piątek, 17 kwietnia 2015

Co by było gdyby...?/cz.3

CO BY BYŁO GDYBY ?

Głupie pytanie nie ,ale co by było gdybym :

1.Nigdy nie oglądała niemieckiego ?
2.Nigdy nie pokochała Das Haus Anubis ?
3.Gdyby nie odłączyli mi niemieckiego ?
4.Gdybym nigdy nie zaczęła oglądać Violetty ?
5.Gdybym nigdy nie poprawiła się w tańcu ?
6.Gdybym nigdy nie nauczyła się choć trochę hiszpańskiego?
7.A co gdybym .... ?

?

Co by było gdyby ... ? /cz.2

Zastanawialiście się co by było gdyby ...

Leon nie chciał zemścić się na Tomasie i w ten sposób nie zakochał by się w Violettcie ?
Tomii nie wyjechał?
Viola nie dowiedziała się ,że Diego kłamie?


Pamiętacie kto kochał się w Violi ?
Ja tak.

Pierwszy sezon : Thomas,Leon,Braco,Fede i Braco.
W drugim :Leon i Diego
A w 3 :Leon i Alex/Clemon.

Co by było gdyby...? /cz.1

Zastanawialiście się kiedyś co by było gdyby ...

Chłopcy z zespoły nigdy by się nie spotkali ?
Nigdy by nie utworzyli zespoły ?
Któryś z nich nie trafił by do Studia ?

Pamiętacie ich skład w 1,2 i 3 sezonie ?
Ja pamiętam.

W pierwszym sezonie w skład zespołu weszli : Leon,Napo,Brodwey ,Andres i Maxi .

W drugim : Leon,Andres,Maxi,Brodwey i Diego.

A w tym : Leon,Andres,Maxi ,Brodwey i Federico

niedziela, 12 kwietnia 2015

Rozdział 3/III : Violetta zawsze ona.

                                             Ludmiał  

lekcja z Pablo , 11.00

Pablo jak zwykle zresztą punktualnie pojawił się w sali. Wszyscy już byli.

-Kochani mam dla was niespodziankę. To nowy uczeń. Poznajcie Federico.-Do sali wszedł chłopak.
-Federico przyjechał do nas z Włoch. Będzie się teraz z wami uczył. Proszę usiądź koło Camili.Tam proszę.-Wskazał mu miejsce.-No to zaczynajmy próbę których będziecie mieć dużo.Naj pierw Violetta .Proszę  na scenę.-Violetta wydawała się być zajęta firtem z nowym uczniem i nie słyszeć co mówi dyrektor.-Violetta ! -Krzyknął.-Na scenę.-Powiedział gdy dziewczyna się ocknęła.

Reszta lekcji minęła migusiem. Zanim się obejrzałam szłam do domu. Niestety musiałam minąć Violettę. Lecz nie była sama była z tym nowym. Szli za rękę. Ciekawe co by powiedział na to Leon.
W twarzy Violetty widziałam strach gdy ich mijałam i powiedziałam "Część" oczywiście ona nie mogła tego po prostu zostawić i powiedzieć "Cześć" tylko zaczęła rozmowe.

-Oj Ludmi co u ciebie ?Jakoś dzisiaj nikogo nie nękałaś? -Zaczeła przesłodzonym głosikiem aż chce się wyrzygać tęcze.
-U minie ? Wręcz cudownie , a u ciebie. No nie nękałam nikogo. No jutro też  jest dzień . A ty? Nie widziałam cię z Diegiem? Co u niego ? - Powiedziałam nadzwyczajnie naturalnie.
- U mnie troszkę gorzej bo Leoś ze mną zerwał , ale teraz mam nowego chłopaka.-Wskazała na Federico. U Diego też nie wiem co się dzieje. Jakoś ostatnio się nie widzieliśmy. No kochana ja już nie mogę rozmawiać. Spieszę się. Do zobaczenia.-Pomachała uroczo i odeszła razem z Włochem. Ja ruszyłam w dalszą drogę do domu.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przepraszam ,że krótki ale nie mam pomusłu.