piątek, 4 lipca 2014

Rozdział 6

                                                                    Violetta

I się ucieszyłam ,bo od dziś będę chodzić do Studio21.Obok mnie stał Leon z otwartymi ramionami.Chyba chciał żebym go przytuliła.
-Mam cię przytulić?-Spytałam.
-Jeśli chcesz.
-Dobra.-Odpowiedziałam i się do niego przytuliłam.


Spytałam się Leona kiedy mam pierwszą lekcje.
-Za tydzień o 9.00.
-Dzięki idę do mojego kuzyna.Paaaaa.-I poszłam.

                                                                      Federico

Violetta powiedziała , że się dostała.Przytuliłem ją , a potem poszliśmy na koktajl do baru niedaleko studia.
Jak dotarliśmy do RestoBędu usiedliśmy przy stoliku.Po chwili do naszego stolika podszedł Luca brat Fran.
-Too... Co zamawiacie? -Spytał.
-Ja malinowy koktajl.-Zamówiła Viola.
-A ja bananowy.
-Oki za chwile przyniosę.-Powiedział i po jakiś 3 minutach przyniusł.

Po wypiciu napojów zapłaciliśmy i poszliśmy powolnym krokiem przez park do domów.

                                                             German

Violetta przyszła i powiedziałą ,że będzie chodzić do Studio21.Ucieszyłem się i ją przytuliłem.
-OBIAD !! -Krzyknęła Olga , a my ruszyliśmy do jadalni.Usiadłem na moim miejscu i zacząłem jeść danie przygotowane przez naszą gosposię.Po obiedzie poszłem do gabinetu pracować

                                                              Violetta

Ruszylam do pokoju.Opisałam dotychczasowe wydarzenia w pamiętniku.Po kilku godzinach Olga krzykneła:
-KOLACJA!!!!!!-Zeszłam na duł.Jak zwykle usiadłam na moim miejscu i zaczełam jeść kolację.Po kolacji poszłam do pokoju , a następnie do łazienki zgarniając po drodze piżamę.Po wykonaniu wieczornych czynności wruciłam do pokoju.Pościeliłam łużko.Dokończyłam opisywanie dnia w pamiętniku.Potem wtuliłam się w poduszkę i zaczełam odpływać.



--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
SORYY!!
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

czwartek, 3 lipca 2014

Rozdział 5

                                                             Violetta
Środa

Dziś egzamin ze śpiewu , jutro z gry na instrumencie , a w piątek z tańca.W poniedziałek wyniki.Uczyłam się i chyba będzie dobrze.Zaśpiewam En mi mundo.Ubrałam niebieską spódniczkę i białą bluzkę, czarny pasek i beżowe buty na szpilkach.Wyprostowałam moje rozpuszczone włosy.Zeszłam na duł.Usiadłam przy stole i zaczęłam jeść tosty i pić sok.Za pół godziny powinnam iść do studio.Umyłam zęby ,pomalowałam się i wzięłam torebkę.Szpko zeszłam na duł.Jak stałam przy dźwiach usłyszałam dzwonek do nich.Od razu je otworzyłam.Zza nimi stały dziewczyny.Spytały się mnie czy pójdziemy razem do studio , a potem do baru.Zgodziłam się.Po kilku minutach byliśmy już w Studio.Jak mnie wywołali wystraszyłam się.Dziewczyny wepchneły mnie do sali.Dziewczyny i Feder czekali przed salą.Stał tam ktoś jeszcze.To chyba był ten Leon.
Jeden z nauczycieli spytał:
-Dobrze Violetto co będziesz śpiewać?
-Moją piosenkę En mi mundo.-I zaczełam śpiewać.

Po zakńczeniu piosenki wszyscy bili mi brawo.Jak wyszłam z sali dziewczyny zabrały mnie do RestoBendu.


                                                                         Francesca

Violetta pięknie śpiewa i chyba wpadła w oko Leonowi.To takie fajne tylko , że Leon nie jest zbyt miły.

                                                            Camila

Leon przygląda się Violi z zaciekawieniem.Chyba mu się spodobała.Może uda jej się go zmienić.

                                                                  Leon

Ona jest piękna,utalentowana i jak śpiewa to w jej oczach widziałem błysk.
-Oj Leoś Leoś chyba się zakochaleś.-Powiedziałem w głowie.O jest tam z tymi debilkami.Dosiadłem siędo nich i zaczołem rozmowe.
-Hej
-Hej-Odpowiedziala karzda z osobna.
-Ślicznie śpiewasz.-Powiedziałem i się uśmiechnołem.
-Dziękuje.-Odpowiedziałam.
-A propo jestem Leon.-Przectawiłem się.
-Violetta-Odpowiedziała.

                                                        Violetta

Nie wiem czemu Fede powiedział ,że jest nie miły.Dla mnie jest miły.

Poniedziałek

Dziś ogłaszają wyniki egzaminu.Ubrałam się w jasnofioletowe spodenki i T-shert  z napisem I LOVE MUSIC oraz brązowe buty na koturnie.Zjadłam śniadanie i wyszłam.Po drodze spotkałam tego Leona.Rozmawialiśmy troche.Zanim się obejrzałam byliśmy już w Studio21.Spojrzałam na tablice z wynikami i ...


------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Sory że długo mnie  nie było.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

środa, 2 lipca 2014

Rozdziały

Rozdziały mam napisane w zeszycie.Tam mam 75 rozdział.Następny dodam jutro.

























WAKACJE !!

Tak , tak wiem puźno ,ale chociasz.

ŻYCZĘ WAM WSPANIAŁYCH WAKACJI !!






















PS:Tu też kopiuj wklej.

Sorcia !!

Chciała bym was przeprosić za to ,że długo mnie nie było.Jak był rok szkolny nie miałam czasu ,a potem komp mi się popsuł.






JESZCZE RAZ SORY.






PS:Sorcia !! Zrobiłam kopiuj wklej z mojego bloga o Martinie. Wpadajcie Opowiadania-o-Martinie.blogspot.com.