I się ucieszyłam ,bo od dziś będę chodzić do Studio21.Obok mnie stał Leon z otwartymi ramionami.Chyba chciał żebym go przytuliła.
-Mam cię przytulić?-Spytałam.
-Jeśli chcesz.
-Dobra.-Odpowiedziałam i się do niego przytuliłam.
Spytałam się Leona kiedy mam pierwszą lekcje.
-Za tydzień o 9.00.
-Dzięki idę do mojego kuzyna.Paaaaa.-I poszłam.
Federico
Violetta powiedziała , że się dostała.Przytuliłem ją , a potem poszliśmy na koktajl do baru niedaleko studia.
Jak dotarliśmy do RestoBędu usiedliśmy przy stoliku.Po chwili do naszego stolika podszedł Luca brat Fran.
-Too... Co zamawiacie? -Spytał.
-Ja malinowy koktajl.-Zamówiła Viola.
-A ja bananowy.
-Oki za chwile przyniosę.-Powiedział i po jakiś 3 minutach przyniusł.
Po wypiciu napojów zapłaciliśmy i poszliśmy powolnym krokiem przez park do domów.
German
Violetta przyszła i powiedziałą ,że będzie chodzić do Studio21.Ucieszyłem się i ją przytuliłem.
-OBIAD !! -Krzyknęła Olga , a my ruszyliśmy do jadalni.Usiadłem na moim miejscu i zacząłem jeść danie przygotowane przez naszą gosposię.Po obiedzie poszłem do gabinetu pracować
Violetta
Ruszylam do pokoju.Opisałam dotychczasowe wydarzenia w pamiętniku.Po kilku godzinach Olga krzykneła:
-KOLACJA!!!!!!-Zeszłam na duł.Jak zwykle usiadłam na moim miejscu i zaczełam jeść kolację.Po kolacji poszłam do pokoju , a następnie do łazienki zgarniając po drodze piżamę.Po wykonaniu wieczornych czynności wruciłam do pokoju.Pościeliłam łużko.Dokończyłam opisywanie dnia w pamiętniku.Potem wtuliłam się w poduszkę i zaczełam odpływać.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
SORYY!!
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
