Sorki że nie pisałam ale miałam lapka w naprawie i nie mogłam.
Na pewno w weekend wstawie.
wtorek, 21 października 2014
poniedziałek, 6 października 2014
niedziela, 5 października 2014
Rozdział 7
Violetta
Poniedziałek
Ten tydzień minął baardzo szybko.Dziś jest mój pierwszy dzień w studio.Wstałam i ubrałam się w niebiesą sukienkę i brązowe buty na koturnie.Włosy rospuściłam i lekko zakręciłam.Zeszłam na duł.Usiadłam przy stole i zaczełam jeść śniadanie.Poszłam do pokoju.Zrobiłam sobie makijaż i poprawiłam włosy.Potem wziełam torebkę i zeszłam na duł.Nagle usłyszałam dzwonek do dźwi.Podeszłam do nich i je otworzyłam.
Zza dźwiami stał Federico którego z resztą się spodziewałam.
-Hej.-Przywitał się.
-Hej.Idziemy?-Przywitałam się.
-Ta pewnie choć. -Powiedział i ruszyliśmy w stronę Studio 21.
Federico
Droga do szkoły.
Idąc w stronę studia cieszyłem się ,że Viola będzie uczyć się razem ze mną.Studio 21 to wspaniałą szkoła i drugi dom dla wielu uczniów.Na pewno Violetta będzie się tam dobrze bawić.Po kilku minutach byliśmy już w Studio.Jak weszliśmy do studia od razu zabrzmiał dzwonek a my ruszyliśmy do klasy w której miała odbyć się lekcja ze śpiewu.
Violetta
Sala od śpiewu.
-A to jest Angie ?-Spytałam.
-Tak , a co ?
-Ojciec powiedział mi ,że to moja ciotka.-Po tych słowach Fererica zatkało.Właśnie zaczeła się lekcja.Angie dała nam zadanie , że mamy wykonać piosenkę na temat z wylosowaną osobą.
-No to zaczynamy losowanie.-Powiedziała radośnie nauczycielka.-Fran ty pierwsza.
-Marco.-powiedziała Francesca i się uśmiechnęła zresztą on też.
-Brodwey-Powiedziała Camila.
-Federico.-Powiedziałam z uśmiechem.
-Diego.-Powiedziała Ludmiła.Ona miała obojętnom minę , ale on się z tego bardzo cieszył.
-Maxi.-Powiedziała Natalia.
-Jest za moło dziewczyn, ale mam pomysł.Tomas,Braco,Leon i Napo będą w grupie.Dobrze?
-Tak!-Krzyknęli.
-Dobrze to teraz tematy.Francesca i Marco zazdrość , Camila i Brodwey miłość , Violetta i Fedrico przyjaźń ,chłopcy podobnie jak Violetta i Federico o przyjaźni tylko że chłopiencej , a Naty i Maxi o rodzinie.
Diego
przerwa
Fajnie śpiewam z Ludmiłom.Na samom myśl o niej się uśmiechnołem.
(Wiecie jak trudno znaleźć zdjęcie na którym się uśmiecha?)
Violetta
Juppi... Jestem z Fede ale się ciesze.Jestem z moim kuzynem.Na przerwie podeszłam do niego i się spytałam kiedy możemy zacząć.Powiedział ,że po lekcjach.
-Dobra.-Poszłam i usiadłam na ławce.Po chwili obok usiadł Leon.
-Pujdziemy na spacer po lekcjach?
-Sory nie moge mam prube z Fede.
-Szkoda , a jutro?
-Oki.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wiem wiem .Krutki ,ale nie bijcie.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Poniedziałek
Ten tydzień minął baardzo szybko.Dziś jest mój pierwszy dzień w studio.Wstałam i ubrałam się w niebiesą sukienkę i brązowe buty na koturnie.Włosy rospuściłam i lekko zakręciłam.Zeszłam na duł.Usiadłam przy stole i zaczełam jeść śniadanie.Poszłam do pokoju.Zrobiłam sobie makijaż i poprawiłam włosy.Potem wziełam torebkę i zeszłam na duł.Nagle usłyszałam dzwonek do dźwi.Podeszłam do nich i je otworzyłam.
Zza dźwiami stał Federico którego z resztą się spodziewałam.
-Hej.-Przywitał się.
-Hej.Idziemy?-Przywitałam się.
-Ta pewnie choć. -Powiedział i ruszyliśmy w stronę Studio 21.
Federico
Droga do szkoły.
Idąc w stronę studia cieszyłem się ,że Viola będzie uczyć się razem ze mną.Studio 21 to wspaniałą szkoła i drugi dom dla wielu uczniów.Na pewno Violetta będzie się tam dobrze bawić.Po kilku minutach byliśmy już w Studio.Jak weszliśmy do studia od razu zabrzmiał dzwonek a my ruszyliśmy do klasy w której miała odbyć się lekcja ze śpiewu.
Violetta
Sala od śpiewu.
-A to jest Angie ?-Spytałam.
-Tak , a co ?
-Ojciec powiedział mi ,że to moja ciotka.-Po tych słowach Fererica zatkało.Właśnie zaczeła się lekcja.Angie dała nam zadanie , że mamy wykonać piosenkę na temat z wylosowaną osobą.
-No to zaczynamy losowanie.-Powiedziała radośnie nauczycielka.-Fran ty pierwsza.
-Marco.-powiedziała Francesca i się uśmiechnęła zresztą on też.
-Brodwey-Powiedziała Camila.
-Federico.-Powiedziałam z uśmiechem.
-Diego.-Powiedziała Ludmiła.Ona miała obojętnom minę , ale on się z tego bardzo cieszył.
-Maxi.-Powiedziała Natalia.
-Jest za moło dziewczyn, ale mam pomysł.Tomas,Braco,Leon i Napo będą w grupie.Dobrze?
-Tak!-Krzyknęli.
-Dobrze to teraz tematy.Francesca i Marco zazdrość , Camila i Brodwey miłość , Violetta i Fedrico przyjaźń ,chłopcy podobnie jak Violetta i Federico o przyjaźni tylko że chłopiencej , a Naty i Maxi o rodzinie.
Diego
przerwa
Fajnie śpiewam z Ludmiłom.Na samom myśl o niej się uśmiechnołem.
(Wiecie jak trudno znaleźć zdjęcie na którym się uśmiecha?)
Violetta
Juppi... Jestem z Fede ale się ciesze.Jestem z moim kuzynem.Na przerwie podeszłam do niego i się spytałam kiedy możemy zacząć.Powiedział ,że po lekcjach.
-Dobra.-Poszłam i usiadłam na ławce.Po chwili obok usiadł Leon.
-Pujdziemy na spacer po lekcjach?
-Sory nie moge mam prube z Fede.
-Szkoda , a jutro?
-Oki.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wiem wiem .Krutki ,ale nie bijcie.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)